To, co na zachodzie jest standardem, prawdopodobnie dzięki innym uwarunkowaniom kulturowym, ale także poprzez przebieg historii w drugiej połowie dwudziestego wieku, u nas wydaje się szczytem luksusu. W Stanach Zjednoczonych priorytetem dla każdego dziecka jest jak najszybciej wyjść na swoje i wyprowadzić się od rodziców. I chociaż na początku ich nowym lokum jest mieszkanie, bardzo szybko po ślubie ich miejscem zamieszkania staje się dom jednorodzinny. Podobnie wygląda sytuacja na Wyspach Brytyjskich, gdzie nie ma popularnych u nas blokowisk. Zamiast tego mamy ciągnące się kilometrami wielkie osiedla, które wypełniają domy jednorodzinne.
Kontynuuj czytanie 'Dom jednorodzinny'